"Prezydent nie musi się tłumaczyć" i "wara rządzącym". Mocne słowa Leśkiewicza
Kancelaria Prezydenta poinformowała w poniedziałek (3 sierpnia), że Karol Nawrocki zastosował prawo łaski wobec trzech osób, w tym Piotra Staruchowicza pseudonim "Staruch", darując mu środek karny w postaci zakazu wstępu na imprezy masowe oraz zarządzając zatarcie skazania.
Jak podano w komunikacie KPRP, za decyzją przemawiały m.in. pozytywna opinia środowiskowa, incydentalny charakter czynu oraz ustabilizowany tryb życia skazanego.
Ułaskawienie "Starucha". Leśkiewicz o decyzji Nawrockiego
Rzecznik prasowy głowy państwa Rafał Leśkiewicz tłumaczył we wtorek (4 sierpnia) w rozmowie z dziennikarzami, że akt łaski to wyłączna proregatywa prezydenta, wynikająca z art. 139 polskiej Konstytucji.
Przepis ten jest bardzo krótki. Czytamy w nim, że "Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu".
Leśkiewicz wskazał, że Nawrocki w ciągu roku swojej prezydentury (6 czerwca minie rok od zaprzysiężenia) zastosował prawo łaski siedmiokrotnie, a w pięciu przypadkach odmówił. – Więc proszę nie ulegać manipulacjom rządzących – podkreślił.
Rzecznik prezydenta: Wara rządzącym od jego proregatyw
– Pan prezydent nie musi się tłumaczyć, dlaczego stosuje prawo łaski, bo analizuje dokumentację spraw w każdym z przypadków. (...) Trudno czynić zarzut panu prezydentowi z tego, że podejmuje decyzje w oparciu o przepisy polskiej Konstytucji – argumentował rzecznik.
– Ma do tego prawo i wara rządzącym od proregatyw pana prezydenta. To jest demokratyczny porządek prawny opisany w polskiej Konstytucji. (...) Rządzący, którzy łamią regularnie Konstytucję, niech nie myślą, że pan prezydent przestraszy się tych wpisów, tweetów, gróźb, czy jakichkolwiek prób manipulacji – oświadczył Leśkiewicz.